poniedziałek, 29 października 2012

Jak pracować, żeby się nie przepracować ...


      Ciężka praca popłaca - tak zwykło się mówić, kiedy oglądało się efekty długoterminowych i ciężkich prac. Tak, kiedyś może i miało to swoje zastosowanie, ale dziś ... Mało kto już przykłada się solidnie do swoich obowiązków w pracy. Każdy tylko chciałby tak pracować, żeby przypadkiem się za bardzo nie napracować. Ot taka nowoczesna ideologia. 
            Niestety coraz częściej tak bywa też w branży budowlanej. Zrobić byle jak i już nas nie ma. Tak na odczepnego. A najlepiej jeszcze gdyby ktoś wymyślił maszynę, która sama wszystko zrobi, naprawi, zbuduje. Bo kto nie chciałby mieć takiego sprzętu? Zaginarka, która nie dość, że będzie profesjonalnie zaginać blachy, to żeby jeszcze sama wszystko ustaliła, przycięła i położyła na dachu. No albo może wyprodukować takie maszyny dekarskie, które będą za nas pracować na zasadzie instrukcji manualnej i pracy robota? Cóż, przyszłość jest przed nami, może ktoś stworzy profesjonalną
i samodziałąjącą maszynę. 
       Tylko spójrzmy na to z drugiej strony. Co by było, gdyby wszystkie prace za człowieka wykonywały maszyny i roboty? Zdolny i konstruktywny umysł człowieka powinien nieustannie się rozwijać, uczyć wciąż nowych rzeczy, a zatem także pracować. A gdy wprowadzimy zamiast naszych rąk, maszyny i roboty, co wtedy będziemy robić? Ktoś może by odpowiedział, że wreszcie nic. Ale myślę, że znajdą się jeszcze takie osoby, które chcą pracować i dobrze wykonują swoje zadania. Bo warto jest jeszcze tworzyć coś, co może pomóc w pracy innym. Takim przykładem są właśnie nasze profesjonalne maszyny i narzędzia dekarskie
          Żeby stworzyć coś dobrego, przydatnego i coś, co będzie służyło pracy innych rąk, trzeba włożyć trochę zaangażowania, wysiłku i stale kontrolować jakość i wydajność. Firma Piotrowski tworzy swoje maszyny z wielką pasją i zaangażowaniem w pracę. Wielokrotnie sprawdza materiały, buduje od podstaw, szuka wciąż nowych technologii, aby wszystko było solidne, dobre i w pełni profesjonalne. I żeby wyprodukować taką prostą i służącą niewątpliwe wielu dekarzom maszynę jaką jest zaginarka do blachy, trzeba wile pracy i wysiłku. Dlatego znając naszą pracę i zaangażowanie, liczymy na to, że ktoś inny również stworzy sobie takie miejsce pracy, gdzie w pełni będzie mógł wykazać się umiejętnością i chęcią do pracy. A my Wam w tym pomożemy. 
          I trzeba pamiętać, że dobra praca to taka, która daje efekty, a nie jest zwykłą kulą u nogi. A zatem życzymy wszystkim wielu sukcesów zawodowych, radości 
z wykonywanej pracy i powodzenia w nowych przedsięwzięciach. Zapraszamy na naszą stronę internetową. Bo z Piotrowskim sukces murowany. 




wtorek, 23 października 2012

Nie wiadomo o co chodzi


         Skąd brać pomysły na tworzenie nowych rzeczy? Gdzie szukać inspiracji, kiedy się jest artystą? Do kogo skierować swoje prace, gdy nikt nie chce ich oglądać? Tak można 
w nieskończoność stawiać te i inne pytania, dla kogoś, kto coś tworzy, kto potrzebuje wsparcia artystycznego, inspiracji czy produktów do własnych przedsięwzięć. 
       Zaginarka staje się ostatnio produktem bardzo powszechnym w środowisku dekarskim. Wiadoma sprawa. To tak samo jak kamera jest niezbędnym atrybutem operatora filmowego. Nic bardziej mylnego jak się okazuje dla pewnych amatorów z południa Polski. Otóż dwóch młodych i chyba jeszcze nie ukierunkowanych majstrów, postanowiło skorzystać z inspiracji zasięgniętych z internetu i stworzyć dzieło na miarę XXI wieku. Przedmiotem artystów stała się niczemu winna zaginarka do blachy pewnego producenta. Artyści postanowili rozebrać sprzęt na części pierwsze i stworzyć własne dzieło, coś w rodzaju bliżej niezidentyfikowanego pojazdu kosmicznego. I nie byłoby w tym nic dziwnego, bo każdy robi co chce, gdyby nie fakt, że Panowie postanowili wystawić swój wynalazek na aukcji internetowej i co gorsza, nadali mu nazwę maszyny do pracy i zareklamowali jako idealny sposób do pracy, bez pracy rąk własnych. Tak, właśnie nie wiadomo o co tu chodzi, bo to przecież absurd, żeby tworzyć jakiś dziwny pojazd kosmiczny i sprzedawać go jako maszyny dekarskie służące do prawdziwych prac dekarsko - ślusarskich. 
         Jakby tego było mało, nasi cudowni artyści opatentowali swoje dzieło i afiszują się swoją marką i perfekcjonizmem. A z dziedziną dekarską ma to niewiele wspólnego, ba, nie ma nic wspólnego. Ale cóż, artysta jest artystą i jemu wolno wszystko. Nawet jak stworzy byle co, ma prawo stać się to dziełem na miarę wszechwiekowej dumy narodowej. Tylko dlaczego okalecza się zawód bardzo dziś potrzebny i dewastuje sprzęt niezbędny do pracy, dlaczego profesjonalna zaginarka staje się zwykłym, bezużytecznym pojazdem kosmicznym? I to wcale nie bajka, takie rzeczy dzieją się na prawdę.


piątek, 19 października 2012

Zawód dekarz i branża dekarska na TOPie

    
        Od kilku już miesięcy słyszymy, że trwa kryzys, raz się on pogłębia, innym razem stoi na jednym poziomie. Brak pracy, wzrost cen na rożne artykuły, ogólne niezadowolenie społeczeństwa - może to powodować wielki pesymizm w myśleniu, jednak jak się okazuje wcale nie jest tak źle. Nie każda branża cierpi i spada jej zainteresowanie. Otóż wręcz przeciwnie miewa się zawód dekarza i branża dekarsko - ślusarska. Tu jakby kryzys nie zajrzał, a wręcz rośnie zapotrzebowanie na prace dekarskie i usługi ogólnobudowlane. 
         W każdej pracy dekarza liczy się perfekcyjność, zaangażowanie i dobrze wykonana robota. Nie wykona dekarz samodzielnie pracy, potrzebuje do tego równie profesjonalnych maszyn. Najlepsze na rynku maszyny dekarskie to często wysoka cena, ale za to wysoka jakość i pomocna dłoń w pracy. Czym kierować się przy wyborze dobrej
i solidnej maszyny? Jak znaleźć dobry sprzęt, gdzie szukać pomocy w naprawie i które maszyny są odpowiednie do prac dekarskich? Służymy pomocą i radą. 
      Aby wybrać i przede wszystkim znaleźć dobrą maszynę jaką na przykład jest zaginarka, musimy przeanalizować wiele jej walorów. Zawsze ważna jest tu cena, często nieadekwatna do wykonania i stanu technicznego, zatem zanim zdecydujemy się na jakikolwiek zakup, spójrzmy na jej stan techniczny i wyposażenie. Producenci często wzbogacają maszyny, przez co rośnie ich cena, jednak nie zawsze owe wzbogacenia są potrzebne do prac dekarskich. 
       Profesjonalna maszyna to taka, która posiada gwarancję, wyprodukowana jest
z materiałów najwyższej jakości i przede wszystkim spełnia zapotrzebowania klienta. Zaginarka ZDP firmy Piotrowski może być takim właśnie sprzętem marzeń. Bogatą ofertę sprzedaży znaleźć można na stronie internetowej, oferty także umieszczone są na aukcjach Allegro i sprzedaży telefonicznej. Wystarczy wiedzieć, czego się chce, 
a znalezienie odpowiedniego sprzętu będzie już tylko formalnością.

wtorek, 16 października 2012

Tak po prostu Zaginarka


      Z myślą o potrzebach każdego klienta z osobna, postanowiliśmy stworzyć coś, co da pełnię zadowolenia i owocne sukcesy w pracy zawodowej jakiej jest dekarz. To nie jest łatwa i przyjemna "robota", wymaga precyzji, cierpliwości i nieustannej uwagi nad tym, co się robi. Dlatego, aby ułatwić pracę, sprawić aby stała się ona szybsza, przyjemniejsza i mniej konfliktowa, stworzyliśmy prostą, 
a zarazem w pełni profesjonalną maszynę - Zaginarka ZDP 2011 - od dziś będzie Twoim pomocnikiem, kompanem i przyjacielem w pracy.
     Na rynku jest wiele ofert, jedne lepsze drugie gorsze, ale zanim wydasz opinię, sprawdź, przetestuj,
a potem podziel się swoją opinią!
    Profesjonalna zaginarka to taka, która pomaga w pracy, a nie staje się źródłem problemów i nerwów. Nasza maszyna to majstersztyk w dziedzinie techniki. A zatem słów parę o walorach technicznych:

- maszyna to mobilność, skrócenie czasu pracy, co znacznie obniża koszty;
- przystawka do noża tnącego - eliminuje zdejmowanie noża z maszyny;
- rączka zamykająca i otwierająca maszynę umożliwia zamykanie i otwieranie maszyny w każdym miejscu;
- pole gięcia maszyny;
- możliwość regulacji każdej belki;
- naciągi na belce górnej zapobiegają prostowaniu się belki;
- rączka transportowa;
- cztery koła jezdne do swobodnego przemieszczania maszyny;
- kątomierz i ogranicznik powtarzalności kąta gięcia (gięcie seryjne);
- ogranicznik powtarzalności wymiaru gięcia;
- ogranicznik powtarzalności cięcia;
- listwa opadowa na ucięte pasy blachy;
- stół tylny umożliwia swobodne przemieszczanie arkusza blachy w tylnej części maszyny.

      Każdy dekarz, poszukując odpowiednich sprzętów wybierze takie maszyny dekarskie, które w pełni go usatysfakcjonują i pomogą w dobrze wykonanej pracy.W wyborze i przeszukiwaniu ofert warto zwrócić uwagę nie tylko na cenę i wykonanie, ale także przyjrzeć się funkcjom, producentowi oraz możliwości gwarancji na sprzęt. To na pewno zapewni swobodę i pewność zakupu. 
      Prezentowana zaginarka do blachy to także dobre i solidne parametry techniczne: 
- waga 125 kg;
- wysokość 1255 mm.;
- grubość elementu gnącego - 15 mm.;
- zagina wsystkie rodzaje blach - aluminiowe, stalowe, nierdzewne, miedziane.

czwartek, 11 października 2012

Zabawki w stylu dekarskim

           Dostępność zabawek na naszym polskim rynku jest ogromna. Gama stylów i modeli zabawek aż poraża swoim przepychem i bogactwem. Każda dziewczynka i każdy chłopiec znajdzie dla siebie wymarzoną i upragnioną zabawkę. Jednak chyba nie każda spełnia swoje określone zadanie - rozwija wyobraźnię, uczy poprzez zabawę i rozwija umiejętności manualno - umysłowe. 
         Wyruszając na poszukiwanie takiej zabawki, która będzie nie tylko bawić, ale przede wszystkim uczyć, pełna obaw zastanawiam się czy takową znajdę. I tu na miejscu przychodzi mi do głowy pewien pomysł. Dlaczego nie stworzyć takiej gamy zabawek, które dęba odzwierciedleniem pracy naszych rodziców? Bo kiedy mama prasuje, to i córka może na swojej zabawkowej desce prasować, albo kiedy tata naprawia meble to i synek swoimi małymi plastikowymi narzędziami może mu pomóc. A co jeśli tata robi dachy używając profesjonalnego sprzętu dekarskiego? Nic prostszego jak tylko stworzyć zabawkową maszynę dla dziecka!
          Zaginarka profesjonalna to duża i ciężka maszyna, ale bardzo praktyczna i niezbędna w pracy każdego dekarza. Taką samą można stworzyć dla małego szkraba, który będzie podążał śladami ojca 
i bawił się w dekarza. Ale idąc dalej za ciosem, można przecież stworzyć całą serię mini zabawek w formie urządzeń dekarskich. Każde maszyny dekarskie dla się odwzorować i zrobić z nich zabawkę. Forma będzie prosta i bardzo użytkowa. Cała zabawka będzie składać się z kilku składanych części, które będzie można rozebrać i złożyć, wymienić i dopasować, stworzyć nawet własny model. Tworząc zabawki dekarskie możemy nauczyć naszego dzieciaka jak wygląda praca dekarza, na czym polega używanie maszyn, w jaki sposób pracuje dekarz. Używanie prostej mini zaginarki rozwiniemy w dziecku wyobraźnię i być może odnajdzie ono swoją pasję i zainteresowanie w tejże dziedzinie? 
           Weźmy także pod uwagę fakt, że każda nowa zabawka szybko się dziecku nudzi i nasz mały kolega ciągle poszukuje nowych inspiracji i nowych sposobów na zabawę. Stąd rodzi się kolejny pomysł na stworzenie zabawek, które poprzez zmianę swoich kształtów i ruchome części, będą zmieniać swój kształt, formę i przystosowanie. I tak z prostej mini zabawki jaką jest zaginarka możemy zbudować np. inną maszynę lub robota. A do tego można też stworzyć inne urządzenia służące do pracy i przerabianie. 
W taki sposób mogą powstać właśnie narzędzia dekarskie, którymi nasz mały majsterkowicz będzie wykonywał samodzielnie dachy i pomagał tacie w pracy. A co jeśli dzieciak podsunie swojemu ojcu inspiracje i nowe możliwości?
        Myślę, że stworzenie nowej linii zabawek znajdzie swoją rzeszę zwolenników. Być może głównie wśród rodzin dekarzy, bo skąd niby u dziecka zainteresowanie dziedziną? Ale skoro u dzieci trzeba rozwijać wyobraźnię i poszerzać nowe horyzonty, to może być strzał w dziesiątkę!









wtorek, 9 października 2012

Nowa strona ruszyła !!!!


        Po wielu trudach, ciężkiej pracy i wielkiej satysfakcji, ruszyliśmy z nową stroną internetową. Z myślą o naszych klientach wzbogaciliśmy ją o opisy, zdjęcia i informacje przydatne do zakupu każdego ze sprzętów. Nasza profesjonalna zaginarka nabrała teraz innego wymiaru, maszyny dekarskie wyglądają jakby pochodziły co najmniej z żurnala,
a narzędzia dekarskie to kunszt w swojej dziedzinie. Zresztą nie ma co zachwalać, to trzeba sprawdzić. 
               Serdecznie zapraszamy do odwiedzin, zakupów i życzymy wielkiej satysfakcji
z pracy.

poniedziałek, 8 października 2012

Zrobić dach każdy może :)

      Nie ma rzeczy niemożliwych, zwykło się mówić, gdy już opadła wszelka nadzieja na to, że coś się nam uda. Owszem, tak samo jak to, że jeśli się tylko chce, to wszystko jest możliwe. 
I powiedzenia te sprawdzają się w teorii, ale chyba jednak nie zawsze w praktyce. Nie mówię tu o rzeczach takich normalnych, przyziemnych. Mam na myśli raczej to, jak ktoś bierze się za coś, o czym pojęcia nie ma. Bo gdy naprawdę nie znamy się na fachu, to nawet wiara w to, że nie ma rzeczy niemożliwych, może nam się nie udać.
     Niedawno wspominałam o Panu, który chciał sam zrobić sobie maszynę do zaginania blachy, która powszechnie nazywa się zaginarka. Nie znając się na rzeczy, maszyny nie zbudujemy. Dziś temat podobny, bo o naszych dekarzach, którzy bez profesjonalnych maszyn sami chcą blachy zaginać i szukają w internecie na to sposobów. Otóż czytam o pewnym fachowcu, który na forum dekarskim zadaje pytanie jaki jest sposób na zagięcie blachy bez użycia żadnego sprzętu. Maszyny dekarskie są mu nie potrzebne , bo to zbędny wydatek i sam chciałby pozaginać i powyginać blachy. No i rozpoczyna się wówczas pomocne udzielanie porad co i jak zrobić. Czytając można by rzec, że koń by się uśmiał. I tu przedstawiam kilka przykładów. 
      Jeden z internautów radzi dekarzowi, aby ułożył blachy jedna na drugą, jakimś mazakiem narysował kształt i linie jakie chce uzyskać, a potem wziąć kamień, najlepiej ostry i powyginać blachy. Tym  samym zapewnia, że efekt jest gwarantowany i nie potrzebna jest żadna profesjonalna zaginarka do blachy, bo on sam sprawdził tę metodę i ją stosuje do dziś. 
     Drugi kolega radzi, aby poukładać łaty jedna na drugą pod odpowiednim katem, na nie położyć coś ciężkiego, najlepiej jakąś żeliwną blachę i przejechać po nich ciężkim sprzętem, najlepiej jakimś samochodem. Kolega sprawdzał ten sposób dwa razy i żaden się nie udał, ale komuś innemu, może się powiedzie. Zabawne. 
      Kolejny z doradzaczy pisze, że zaginarka jest dobra, ale dla amatorów. Każdy profesjonalny dekarz nie używa żadnych narzędzi, ani maszyn, tylko sam zagina za pomocą rąk i ostrych pozostałości takich jak kamienie, szkło czy ściany. To już ekstremalnie niepoważny sposób, ale ponoć sprawdzony. Cóż, może ten forumowicz jest jakimś hi-menem?
   Na koniec tych zabawnych porad czytam, że aby dokładnie i profesjonalnie zagiąć jakąkolwiek część blachy wystarczy tylko użyć perswazji i siły oddziaływania umysłu, a oczami zagniemy wszystko co chcemy. To chyba jest najbardziej prawdopodobny scenariusz.
    Porad w internecie na to, jak zagiąć samodzielnie blachę jest bardzo dużo. Jedni piszą naprawdę poważnie i się tym bardzo przejmują, inni zaś widocznie i bez żadnych hamulców się śmieją i proponują kosmiczne rozwiązania. Tak czy owak, każdy nawet amator, powinien wiedzieć, że aby zrobić porządny dach nie da się pracować gołymi rękami. Profesjonalna zaginarka i każde inne narzędzia dekarskie są przecież niezbędne. No ale jak ktoś jest typem Macgyvera to dla niego z pewnością nie ma rzeczy niemożliwych i sam sobie zrobi każdy potrzebny sprzęt do pracy. Powodzenia zatem!



wtorek, 2 października 2012

Problemy z zaginarką

    Przeglądając ostatnio różne strony internetowe, natknęłam się na ciekawe forum dyskusyjne na tematy dekarsko - ślusarskie. I tam, pewien sympatyczny Pan opisywał z taką wielką namiętnością zawód dekarza, że nie sposób było się nie uśmiechnąć i pomarzyć
o byciu dekarzem. Ale chwilę potem zszedł na temat bardziej techniczny i zaczął opisywać różne maszyny dekarskie. I wtedy zrobiło się mniej sympatycznie i wcale nie było mi do śmiechu. Wręcz przeciwnie. 
   Mianowicie sposób w jaki ten użytkownik opisywał sposób pracy maszyn dawało wiele do życzenia. A jego głównym obiektem żalów i narzekań stała się zaginarka. Szanowny Pan zaczął narzekać jak to maszyna mu się ciągle zacina, łamie cięte powierzchnie, niszczy materiały, a do tego wszystkiego jest ciężka i jak się raz postawi ją w miejscu to nie ma mocy, żeby jej ruszyć. Potem jeszcze wspominał, że zaginane materiały są niskiej jakości i nie nadają się do pracy. Kilka niemiłych słów padło też w kierunku innych urządzeń. I nawet narzędzia dekarskie dostały kilka ostrych słów. I kiedy forumowicz już wylał wszystkie swoje żale i pretensje do szwankujących narzędzi, postanowił zrobić samemu swoje dekarskie przyrządy.      
    Rozpoczęła się wówczas cała lawina pytań do innych forumowiczów o schematy, konstrukcje i sposoby wykonywania takich maszyn. Czy nie jest to przypadkiem porywanie się z motyką na słońce? Ktoś, kto nie ma pojęcia o sprawach produkcyjnych wszelkich urządzeń i dekarskich oprzyrządowań, raczej nie powinien w ogóle zabierać się za własnoręczne konstrukcje. Bo w pracy każdego dekarza chyba najważniejsza jest wysoka jakość materiałów, szybka i łatwa praca, no i co najważniejsze profesjonalny sprzęt. A taka własnoręcznie wykonana zaginarka na pewno nie będzie spełniać kryteriów najwyższej jakości produktu.
    Potem na szczęście odezwało się kilku innych użytkowników owego forum, chyba byli to także dekarze, którzy szybko i skutecznie wyperswadowali szanownemu Panu narzekającemu, żeby raczej nie zajmował się czymś, o czym nie ma zielonego pojęcia,  
a zajął się lepiej tym, co robi dobrze, czyli pokryciami dachów. Do tego zrobili ukłon w stronę producentów maszyn dekarskich i urządzeń, których zachwalili fachowością oraz profesjonalizmem. Zaginarka używana przez naszego marudnego Pana, z pewnością nie należała do tych z dziedziny profesjonalnych. 
    Na końcu wymiany zdań pomiędzy forumowiczami, niestety wywiązała się mała kłótnia na tematy kto co powinien robić, a czego nie. Ale chyba nie o sprzeczki tu chodzi, tylko o fachowe podejście do tematu dekarskiego. Jeżeli Pan dekarz, jest dobry w swoim fachu to niech tak pozostanie, niech wykonuje dobrze swoją robotę i pozowli fachowcom w dziedzinie produkcji urządzeń dekarskich wyprodukowanie profesjonalnego sprzętu, który ułatwi pracę każdemu dekarzowi. Nawet naszemu marudzie. A jeśli pozowli, żeby fachwcy stworzyli w pełni profesjonalny sprzęt, to na pewno jak wymieni stary na nowy, to wówczas dobrze wykonana i solidna zaginarka, będzie działała sprawnie i nie złamie juz żadnej powierzchni, ani nie zarysuje materiału. 
    Zatem szanowni dekarze do dzieła z dachami, a po profesjonalny sprzęt zapraszamy do producenta.